#sznurkidlaOrkiestry

Staram się jak najczęściej mogę wspierać akcje charytatywne, zwłaszcza lokalne i przekazywać swoje rękodzieła na licytacje. Z ogromną radością przeczytałam więc o akcji #sznurkidlaorkiestry, organizowanej przez hurtownię Pas-Art. Firma ta postanowiła przeznaczyć sporą pulę swoich sznurków i wysłać je gratisowo osobom wyplatającym makramy, które zobowiązały się przekazać wyplecione dzieła na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

No to wiecie, nie zastanawiałam się ani chwili, zwłaszcza, że czasu na wyplatanie dla zwykłego wyplatania mam ostatnio mało 😉

Czekając na przesyłkę zastanawiałam się co wypleść. Wiedziałam na pewno, że nie chcę robić makramy wiszącej, bo jest ich mnóstwo! A potem paczka przyszła i okazało się, że sznurek jest czerwony. Pierwsza moja reakcja była: Serio? Czerwony? Bo czerwony zdecydowanie nie jest kolorem, który wszystkim pasuje do wnętrza – jak np. kolor biały czy naturalny. Więc już zawęża pole do popisu 😉

Trochę podłamana kolorem sznurka, mając pustkę w głowie postanowiłam poprosić o radę uczestniczki moich cyklicznych warsztatów, w naszej zamkniętej grupie. Najpierw pojawił się pomysł poszewki na poduszkę, który całkiem mi się spodobał. Ale potem… Pani Agnieszka napisała „torebka w kształcie serca”. I już wiedziałam, że przepadłam! Wiedziałam, że albo to, albo nic.

Nie szukałam żadnych inspiracji, nie sprawdzałam, czy taką torebkę ktoś już kiedyś zrobił, postawiłam całkowicie na swój instynkt. Jeszcze tej samej nocy (ach, ten twórczy szał 😉 ) zaczęłam robić prototyp. Kiedy wiedziałam już jak torebka będzie zmontowana przeszłam do właściwej pracy.

torebka na ramię w kształcie serca wykonana wg autorskiego wzoru Sylwii Kubickiej


Torebka została wypleciona z cieniutkiego sznurka bawełnianego plecionego 2 mm bez rdzenia. To sprawia, że wzór jest delikatny, a praca była bardzo czasochłonna. Wypleciona jest z trzech osobnych, połączonych ze sobą elementów – ze względu na taką grubość sznurka, postanowiłam torebkę „powiększyć” poprzez dodanie 5 cm pasa łączącego serce przednie i tylne i jednocześnie będącego klapą torby (widać to na drugim zdjęciu).
Ostatnim etapem pracy było wyplecenie paska, który do torby przyczepiony jest za pomocą dwóch karabinczyków.

Jestem niesamowicie dumna z tego projektu – zdjęcia nie oddają prawdziwego uroku torebki, która fantastycznie prezentuje się w połączeniu z chabrowym kolorem ubrania!

Torebka jeszcze może być Twoja 😀 Licytacja trwa do 5 lutego 2021! Z niecierpliwością czekam na ostateczną kwotę <3 A Wy dajcie znać, czy Wam się podoba!

P.S. Obiecuję – kolejne opisy projektów będą opatrzone zdjęciami z procesu wyplatania 😉

2 komentarze do “#sznurkidlaOrkiestry”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.